Moja lista życzeń

poniedziałek, 24 listopada 2014

Z wizytął u Caroline + zaległe bonusy



Dzisiejszy post stworzyłam dzięki pomocy nowej lalki Caroline- Clawdeen. Ta lalka jest w zestawie z kawiarenką i jeśli czytacie jej bloga ( http://lovelydollssweetworld.blogspot.com/ ) to powinniście wiedzieć. Więc ja dziś zrobiłam sobie tam focie i własną historyjkę z Clawdeen w roli głównej.                                                                  Zapraszam!!!
                                             Clawdeen: Zaraz! To dziewczyn dzisiaj nie ma?
                                         Clawdeen: Hura! Jestem sama w domu! Ju... Hu...!!!
                        Clawdeen:Od czego by tu zacząć?... Może od czegoś słodkiego?! ;-)
                                                        Clawdeen: Mm... Pyszności!!!
                                      Clawdeen: A teraz ciekawy magazynek i... CUKSY!!!
                                                        Clawdeen: Oj! Nie dobrze mi...
                                            Clawdeen: Bhłe, bhłee... (odruchy wymiotne)
No tak! Można się było tego spodziewać, że taka zachłanna laska jak Clawdeen jak dostanie palec, to ukradnie rękę, a w tym przypadku słodycze. Dziękuję państwu bardzo za przejrzenie tej historyjki i zapraszam do następnego działu z bonusami. 
Bonusy:


1.Nowe zrobione przeze mnie bransoletki. Taka jakby perłowa i słodka fioletowo- czarna. Urocze!
2.Króliczki z jajek z majonezem. Znajdźcie trzy, które nie mają uszu. To nie przekrojone się nie liczy.
3.Nie chciało mi się w ostatnim czasie publikować wszystkich przeróbek, więc macie efekt końcowy. Jak nie będę miała o czy innym pisać to o tym napiszę.
Pa, Pa Kochani!
P.S. Kupuję dwie nowe  lalki Monster High. Cleo de Nile i Venus Mc Flytrap. Są piękne, ale w odpowiednich wersjach.
Venus Mc Flytrap (Festiwal Muzyczny Koncerty)



 

 Cleo de Nile (Czarny Dywan)







 Pa. Pa Jeszcze raz Kochani Czytelnicy


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz