Moja lista życzeń

czwartek, 7 maja 2015

Porwanie, Dręczenie, Śmierć i Strach!

Hej!
Ten post został wykonany z pomocą mojej niezawodnej apki "Retrica" i został stworzony na bazie tych horrorów w których psychopata dręczy kogoś i na końcu (chodź jakby przez cały czas) zabija. Mam nadzieję, że wiecie, że lalki tak na prawdę nie torturowałam, a wszystkie sceny są przeprowadzone bezpiecznie i bez uszczerbków na jej małym plastikowym (czy z czego tam jest) ciałku.
( psychopatyczny śmiech- ciągnie się do słów: psycho-śmiech)
 Mel: Gdzie ja jestem... Ada? Ratuj!
 Mel: Kim jesteś? Ada! Ratunku!
Mel: Proszę! Zostaw mnie!
 Mel: Nie rób tego...
 (duszenie się, szamotanie, psycho-śmiech)
Ja: Melody!
Mel: Aa....!
Ja: Nie bój się. Przestań krzyczeć!
Mel: Co się stało?
Ja: Po wcześniejszej sesji zmęczyłaś się i położyłaś się tu spać. Jak wszystko zebrałam nie miałam serca cię budzić i też tu spałam.
Mel: Czyli, że to...
Ja: To był tylko zły sen. Nie martw się kochana...
Mel: Cieszę się, że jesteś... Kocham cię!
Ja: Ja też się cieszę, że cię mam. Miśka, ja też cię kocham!

                                                                                               Koniec!

Za nim jeszcze zakończę posta to cieszę się, że chociaż Caroline obserwuje mnie na poważnie i komentuje. Następny post będzie dedykowany dla niej i mam nadzieję, że zachce uczestniczyć w mojej propozycji, ale o tym w następnym poście. Cieszę się, że jest ta więź, o której wcześniej wspomniałam: między blogerem, a obserwatorem.
Pa, Pa Kochani! <3<3<3<3<3<3<3<3
Dla mojej przyjaciółki i obserwatorki Caroline i dla moich niezawodnych lalek! Kocham Was!
P.S. Zgłaszam się do tego Candy!
Candy Post- Klik!

9 komentarzy:

  1. Dziękuję <3
    Bardzo ciekawa historyjka :)
    Ciuszek ode mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nom! Dla cb wszystko Kochana!

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj Adullko. Owszem, jestem obserwatorem Twojego bloga i nierzadko tu zaglądam. Twoja Mel jest bardzo ładną lalką, niestety nie mam takiej samej i trudno byłoby mi było uszyć coś dla niej, nie znając jej wymiarów.
    Nie jestem krawcową i ciuszki dla moich lalek szyję zupełnie intuicyjnie. Wielokrotnie przymierzam na lalce i poprawiam. Nie mogę szyć dla lalki o innych wymiarach, niż te, które posiadają moje lalki. Nie wiem też, czego oczekujesz: sukienki, spódniczki czy bluzki? Uprzedzam, że nie szyję sukienek z długimi rękawkami, bo mi to niestety nie wychodzi.
    Odpisz, czego się spodziewasz i która z posiadanych przeze mnie lalek ma takie same wymiary, wtedy zdecyduję, czy podejmę się szycia.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj,
      Jeśli chciałabyś zamówić całą gamę ubrań, to musisz, niestety, zwrócić się do kogoś innego, kto będzie miał na to czas. Moje obowiązki i praca nie pozwalają poświęcać aż tyle czasu na moje hobby. Zrozumiałam, że piszesz o jednej, konkretnej rzeczy dla Mel. Jeśli liczysz na komplet odzieży to zmuszona jestem odmówić.
      Przykro mi, jeśli Cię rozczarowałam.
      Poza tym, podanie wymiarów Twojej Mel mi nie wystarczy. Muszę mieć możliwość przymierzania ubranek w trakcie szycia. Bez tego się nie obejdzie...
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
    2. Rozumiem, ale jeśli znajdziesz czas lub zmienisz zdanie to daj znać. Pozdrawiam!

      Usuń
  4. <3 <3 <3 Bardzo fajna historyjka ^^ Lubie takie klimaty ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Klimatyczna sesja :) ;D

    OdpowiedzUsuń