Moja lista życzeń

poniedziałek, 4 maja 2015

Sesja na drzewie kwitnącej wiśni

Hej!
Tak na prawdę to kwitnącej czereśni, ale sformowanie "kwitnąca wiśnia" brzmi lepiej i bardziej bajecznie. Akurat pewnego dna zrobiła się ładna i ciepła pogoda, miałam więc okazję pomiędzy spacerem z Florkiem (to mój piesek, później dam jego zdjęcia), a obiadem wyjść na krótką sesję zdjęciową z Mel. Gdy tylko ujrzałam białe kwiaty na drzewach wiedziałam już co muszę zrobić.


                   Ja: Och! Mel! Nie powinnaś się wspinać na drzewo w tej sukience! Alpinistka!
 Mel: Zobacz jak wysoko zaszłam!~Rozumiesz: wysoko- zaszłam!
Ja: Tak, tak... (z przewróceniem oczami) Zabawne! Ha, Ha...! Złaź, albo nie! Ja tam do cb wejdę!







Mel: Pa, Pa!
Według mnie to ostatnie zdjęcie jest urocze. Wygląda jak mały elfik na drzewie... Oo...
A teraz zdjęcia Florka, chodź może go ktoś już na początku zauważył...










No to tyle na razie. Dodam tylko, że się chyba trochę przeziębiłam i cały dzień spędziłam w domu.
Pa, Pa Kochani!

6 komentarzy:

  1. Zdjęcia śliczne :D
    Florek <3
    Ciekawe skąd Mel ma taką ładną sukienkę ? ^.^

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam kwiaty wiśni :D
    Piękny piesek! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! To tak jak ja, dlatego wybrałam takie drzewo na tło bloga. Dzięki, ja kocham mojego Florcia! <3<3<3 ;-)

      Usuń