Moja lista życzeń

środa, 10 czerwca 2015

Deszcz na dworze, a w domu bocian

Hej!
\Może ten tytuł was trochę dziwi, ale tak jakoś jak mi się nudziło w domu to sobie zrobiłam te zdjęcia. Ten drewniany bocian należy do mojego młodszego brata i kupiliśmy go kiedyś tam na jakimś stoisku. Ale po co przynudzać, FOTKI!





Jeśli was to ciekawi to ta spódnica została uszyta z majtek. NIEUŻYWANYCH!!! W sumie nie wiem dlaczego wam to zdradziłam... Nie ważne!
Mam ogłoszenie parafialne: Jako, że zbliżają się wakacje możecie się przygotować na co najmniej co tygodniowe posty. Więcej czasu to więcej... postów? Dobra! Spaliłam i straciłam wenę, ale po prostu chcę wam to zasygnalizować...
Pa, Pa Kochani! XO
P.S. Banshee powraca i mam wreszcie co robić w niedzielne wieczory!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz